niedziela, 30 maja 2010

chusty

Kryją przed mżawką, słońcem, wiatrem...

Panterka jest dość kontrowersyjnym wzorem; tym bardziej w innym niż jej tradycyjny kolor,
a taka, kojarzyła mi się z dziewczynami nieudolnie włączającymi ten deseń do swoich rockabilly i emo stylizacji. Jednak, kiedy nie przesadzimy z miszmaszem, możemy świetnie wyglądać w kolorowej panterce.
Chusta Rihanny, towarzysząca jej podczas egzotycznej wyprawy, świetnie prezentuje się z maxi sukienką, w pięknych kolorach, we wzór w orientalnym klimacie.
Ja niedawno otrzymałam od Peri
rajstopki w taką właśnie turkusową panterkę.

Mogę podpisać się pod zasadami stylu jakie wygłasza wykładowczyni mody i stylistka-
Monika Jaruzelska:
"Unikaj nadmiernej pedanterii w doborze stroju i dodatków. Nie wszystko musi idealnie do siebie pasować. Kontrolowana nonszalancja oznacza dziś dobry styl"
"Pomyśl o jakimś znaku szczególnym, który mógłby cię zawsze wyróżniać, np charakterystyczne oprawki okularów, stara biżuteria lub czerwona szminka".

Jeszcze na początku miesiąca zastanawiałam się, czy panterkowa chusta to nie za duży banał,
ale ona nie tylko sprawdza się świetnie kiedy zaczyna kropić, kryje uszy przed wiatrem i okrywa nogi kiedy zimno np. w pociągu; do tego jest jednym z moich ulubionych dodatków.

1 komentarz:

  1. Panterka zaczyna dominować na Twoim blogu ;)to co piszesz to święta racja - motyw trudny w komponowaniu - ale jakże wdzięczny :)

    OdpowiedzUsuń